-Co ty tu robisz.? Wynoś się. - popatrzyłam na nią z pogardą
-A ty kim jesteś żeby mi rozkazywać.? - zapytała z kpiną wymalowaną na twarzy
-Kimś kto zaraz cię kopnie w tą twoją wytapetowaną mordę !Wyjdź! - krzyknęłam, a chłopcy przyglądali się tej "miłej" wymianie zdań.
-Oj wiesz. Gdybyś była ładna to może jeszcze bym cię posłuchała. - zaśmiała się. Co? Co to ma w ogóle do znaczenia.? Czy jestem ładna czy nie.? Ale to jest Taylor Swift i ona widzi świat trochę inaczej niż normalny człowiek..
-Hahaha, ty to umiesz dogadać. A teraz wypieprzaj.! - krzyknęłam
-Nie, ponieważ zostałam tu zaproszona. - odpowiedziała
-Niby przez kogo.? - zapytałam z kpiną
-Taylor jest ze mną.! - krzyknął ze schodów Harry. Ta mogłam się domyślić, że nic lepszego nie przy prowadzi, ale żeby tak nisko spaść.? hmmm
-Widzisz ty mała rozpieszczona gnido. - powiedziała i się przytuliła do Hazzy
-Nie mów tak do niej.! - krzyknął Lou i nieoczekiwanie stanął w mojej obronie.
-Lou nie skacz tak bo Harry będzie jej makijaż z podłogi zbierać. - zaśmiałam się. Kulturalnie ich ominęłam i poszłam do swojego pokoju. Słyszałam, że ktoś idzie za mną. Weszłam do pokoju i rzuciłam sie na łóżko.
-Czemu jej nie lubisz.? -zapytał mnie Tommo
-Głupia tapeciara. Miała więcej chłopaków w ciągu roku niż ja w całym życiu. I to ile razy więcej.! Ja miałam tylko jednego a ona ponad 20. Po za tym kradnie twój styl. - powiedziałam i pokazałam na zdjęcie w gazecie, na którym ma czerwone spodnie i bluzkę w paski.
-Ja też jej nie lubię. - skomentował.
-No to witaj w klubie. - zaśmiałam się.
-A my możemy do klubu.? - zapytał Liam
-A lubicie to coś na dole.? - popatrzyłam na nich.
-Nie! - Niall krzyknął
-No to zapraszam. - uśmiechnęłam się a oni weszli do mojego pokoju.
-Co robimy? - zapytał Lou
-A ja wiem, gramy w coś.? - zaproponowałam
-Spoko. - powiedzieli chórem. Nagle dostałam sms-a od Justina.
" Twój kuzyn i Taylor Swift.....Fuu...! "
"Skąd wiesz.? "
"Wejdź na TT.."
"Spoko. TĘSKNIĘ..:**"
"Ja też.!! <3 "

Wylogowałam się z TT, a następnie wyłączyłam laptop. Odłożyłam go na półkę i dopiero teraz się zorientowałam, że jestem sama w pokoju. Wstałam i wyszłam na korytarz. Usłyszałam na dole głos Lou i tam właśnie się skierowałam.
-Czemu tak szybko poszliście.? -zapytałam siadając na fotelu
-Szybko.? - zrobił zdziwioną minę
-Nom..- powiedziałam
-Siedzieliśmy 10 minut, a ty nie reagowałaś więc sobie poszliśmy. - od powiedział, ja tylko powiedziałam "Sorrki" i oglądaliśmy jakiś film. Już przy końcówce filmu do salony przyszedł Malik.
-Gdzie Harry.? -zapytał zdenerwowany
-Pewnie ze szmatą. - zaśmiałam się
-Wiem, ze czytałaś widziałem jak postawiłaś się w obronie Directionerek. - powiedział
-A bo to idiotka i tyle, a Harry jest głupi, że się z nią zadaje. - skomentowałam
-O co chodzi.? -zapytał Niall
-Taylor napisała na TT "Fuck you Direcioners" a Bella odpisała jej, że ma się pierdolić i ma nie obrażać naszych fanów.. - powiedział Zayn i poszedł do kuchni
-Uuuu wiedziałem, że nas kochasz. - wyszczerzył się Liam
-Ja też. - powiedział dumnie Lou
-Fajnie. A co robimy.? Bo mi się nudzi.. - popatrzyłam na nich
-Twitcam..! - krzyknął Liam
-Spoko. - wszyscy się zgodzili, i każdy z nas ogłosił to na swoim TT.
-Czekajcie idę po cole. - powiedziałam i oczywiście musiałam im też przynieść bo oni schowali słodycze więc nie miałam wyboru. Włączyliśmy kamerkę i postawiliśmy laptop na stole a my w czwórkę usiedliśmy i oparliśmy się o sofę.
-Hey..! - krzyknął od razu Liam
Ja tylko powiedziałam bezgłośne WOW....gdy zobaczyłam, że w kilka sekund mamy już 35 tysiaków oglądających.
-No przywitaj się grzecznie. - powiedział Lou i mnie szturchnął
-Cześć. - uśmiechnęłam się
-Co robimy.? - zapytał mnie Niall na ucho
-Weź się oddal. Nie wiem co się robi, zapytam eksperta, Liam co ty zawsze robisz.? - popatrzyłam na niego
-Możemy odpowiadać na pytania.- za proponował
-Spoko. - zgodziliśmy się
-Ja czytam. - krzyknęła i podniosłam rękę.
-To czytaj. - popędził mnie Lou
-Czy Harry chodzi z szmata...znaczy Taylor.? -zaśmiałam się
-To pytanie do Hazzy my nie odpowiadamy. - powiedział Niall
-Kocham was. Macie już dziewczyny.? - przeczytałam i zaś się zaśmiałam
-Wiedziałem, że na mnie lecisz..- powiedział do mnie Lou
-Oj tak ten twój seksowny tyłek. Aww... Ale na pytanie więc odpowiadać już. - popędziłam ich
-Nie - od powiedział blondyn i Payne
-Ja mam Eleanor i ją kocham. - powiedział dumnie Lou. Czemu akurat on musi mieć dziewczynę. Nie fart.
-Kiedy ukaże się pierwsza piosenka z nowego albumu.? - kolejne pytania i tak przez jakieś 10 minut aż mam to odpowiadanie się znudziło. I włączyliśmy muzykę.
-Aaaa kocham to.! - krzyknęłam gdy zabrzmiały pierwsze sekundy piosenki Nickelback Lullaby
-Ja też..! - powiedział Niall i razem próbowaliśmy śpiewać, a dwaj szatyni się z nas śmiali. Ale co tam, że oglądało na ponad 40 tysiaków ludzi...żyje się tylko raz.!
-Ładna z was by była para. - powiedział Lou gdy my skończyliśmy
-Co.?! - krzyknęliśmy razem
-To nie ja tak twierdzę tylko one. - pokazał na ekran
-Za marzenia nikt nie karze - krzyknęłam prosto do kamerki
-Dajcie ciastko. - zwróciłam sie do chłopaków. Szybko dali mi takie dobre z kawałkami czekolady.
-Gramy w butelkę..? - zapytał Liam
-Patrz tam. W ich obecności.? - pokazałam palcem na liczbę osób, które to ogląda.
I nagle mnóstwo komentarzy, że mamy się nie krępować itp.
- Dobra same tego chciałyście. - wystawiłam język do kamery
-Zayn.! - wydarł się Lou
Nagle obok nas zjawił się Mulat.
-Grasz.? - zapytał Niall i pokazał na butelkę.
-Spokojnie będzie bez szaleństw bo ludzie patrzą. - pokazał na laptopa, a Malik od razu się przywitał i usiadł obok blondasa
-Bello pytanie czy zadanie.? - zapytał Tomlinson
-Pytanie. - od powiedziałam
-Co w nas ci się najbardziej podoba.? -zapytał
-Niall ma śliczne oczy, uśmiech Liam na zajebiaszcze ciało. Ty to masz seksowną dupę. - powiedziałam
-Zayn.? - popatrzył na mnie szatyn. No ej nie chcę mówić co w nim bo bym wymieniała godzinami tak jak i u Lou, ale ma dziewczynę więc się pohamuję.
-Zayn ma fajne oczy, tatuaże i bokserki. - zaśmiałam się
-Huhuhu no czego my się tu dowiadujemy. - pisnął Niall
-Dobra kręć - powiedział zawstydzony Zayn
- Niall, pytanie czy zadanie.? - zapytałam
- Zadanie. - odparł dumnie
-Ściągnij spodnie i w bokserkach przed kamerą zatańcz makarenę. - powiedziałam i się zaśmiałam. Od oczywiście cały czerwony wykonał zadanie. Potem jakieś dziwne zadania dla Louisa, Liama i Zayna. Wszystko było fajnie gdy znów wypadło na mnie i musiałam wybrać zadanie.
-Pocałuj jednego z nas. - powiedział Niall
-Pocałowałabym Lou, ale chce żyć a El by mnie zabiła. Yyyyy..dobra ene due - zrobiłam wyliczankę i wypadło na Lou
-Nie bejbee ciebie nie. Dobra. - pocałowałam Liama w policzek.
-Miało być u usta. - powiedział Zayn
-Mało ci było ostatnio.? - popatrzył na niego Horan
-Yyy..- nic nie powiedział.
-Teraz ja mam pytanie dla was. Xavi vs Pepe- popatrzyłam na nich
-Co.? - zapytał zdziwiony Malik
-Xavi gra w Bacry a Pepe w Realu. - powiedziała
-Xavi. Barca Forever.! - krzyknął Niall
-No kocham cię chłopie.! - wyszczerzyłam się
-Wiem, już tam mam, że wszyscy mnie kochają. - powiedział dumnie
-Marzenia.! Mam pomysł Lou bejbee chodź zrobimy ci boski fryz. - popatrzyłam na niego proszącym wzrokiem.
-Jak nie będzie bolec to zgoda. - zgodził się i chyba w ogóle zapomniał o tym, że fanki to zobaczą, ale one widziały już nie jedno więc...
-Zayn przynieś szczotki i żel. - poprosił Liam. Tommo usiadł na krześle i zaczęła się zabawa. Każdy coś tam próbował robić. Śmialiśmy się w niebo głosy. Fajnie było.
-Czekaj.. zrobię zdjęcie. - powiedział Liaś....tak go od teraz nazywam Liaś fajnie, prawda? Wyciągnął telefon i zrobił zdjęcie i od razu wstawił je na TT z dopiskiem "Nie ma jak znęcanie się nad Tommo z @NiallOfficial, @zaynmalik, @Mrs.Williams."
Po jakieś 15 minutach skończyliśmy zabawę w fryzjera. Pożegnaliśmy się ze wszystkimi co oglądali nas przez półtora godziny.Strasznie długo, ale to wina chłopaków.
-Jesteś potworem.! - krzyknął do mnie Lou
-Wiem. - zaśmiałam się
-To bolało. - udawał, że płacze i wskoczył na fotel. My się kulturalnie zaczęliśmy śmiać, ale po chwili postanowiłam przeprosić tego debila.
-Przepraszam cię ty moja seksowna marcheweczko. - przytuliłam go.
-Dobra- podniósł mnie i rzucił na łóżko, na który leżeli chłopacy. Uderzyłam łokciem w coś miękkiego.
-Moje... - krzyknął Zayn
-Przepraszam ja nie....to wina tego tu.! -pokazałam na Tommo
-Nie bo twoja. Teraz za to zapłacisz. - powiedział z kwaśną miną i wziął mnie na ręce. Wyszedł na taras, wziął rozbieg i wskoczył ze mną na rękach do basenu.
-Ty frajerze! - krzyknęłam
-Masz za swoje. - pokazał mi język
-Ale ja nie umiem pływać. - dodałam i nagle poczułam jak pozostała trójka wskakuje do wody. Zaczęłam się histerycznie śmiać że mi uwierzyli i wskoczyli do tej zimnej wody.
-Mi jest zimno. Wychodzę -już chciałam wyjść gdy Niall złapał mnie w tali i z powrotem wrzucił. Pływaliśmy tak jakieś 20 minut. Potem zrobiłam wszystkim kakao....tak miła ja.I siedzieliśmy do dwudziestej oglądając jakieś bajki na Nickelodeon. Wszystkim się to znudziło i każdy po kolei poszedł wziąć prysznic, i poszliśmy spać. Już leżałam w moim łóżeczku i pisałam Justinowi Dobranoc gdy ktoś zapukał do moich drzwi.
-No. - powiedziałam i moim oczom ukazała się postać dwóch chłopaków.
-Możemy spać u ciebie.? - zapytał Lou i Niall
-To ja też.! - krzyknął za nimi stojący Liam
-A ja co inny.? - powiedział Zayn i wszyscy wskoczyli mi na łóżko.
-Ja spadam..! -krzyknęłam gdy już leżałam na ziemi. Po chwili się podniosłam i razem zarządziliśmy, że położymy dwa materace z łóżka na podłogę i tak będziemy spać. Zayn przyniósł swój materac i ja od razu się na niego rzuciłam i przykryłam kołderką. Ten się oburzył i coś tam ponarzekał...kocham go wkurzać. Bosko pachniał jego materac i pościel. Tak sobie leżałam i myślałam, że bardzo polubiłam wszystkich tych debili no oprócz Harry'ego bo on ze mną czasu nie spędza. Fanie, że jednak się z nimi zakolegowałam. Po chwili już wszyscy spaliśmy.
__________________________
Taki rozdziałek.......podoba się..? Bella ma byś miła czy wredna dla chłopaków..?
Super <3
OdpowiedzUsuńSzkoda, że Harry nie spędza z nimi czasu :(
Mam nadzieję, że się to zmieni :)
Czekam nn <3
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!! To jest boskie, świetne i w ogóle cudowne!!! Bella ma być miła i się z nimi przyjaźnić. Tylko z kim ona ma być???? Albo Zayn albo Niall!!!! Czekam na next :*
OdpowiedzUsuńZaczęłam się śmiać na fragmencie gdzie Bella uderzyła Zayna nie tam gdzie trzeba . x dd
OdpowiedzUsuńZajebisty rozdział * __ *
Moim zdaniem dla chłopaków niech będzie taka jak teraz , a nad Harrym może się trochę poznęcać jako , że jest jej bratem . x d
Moim zdaniem tam bardziej pasuje do Zayna niż do Nialla . : D
Czekam na następny i zapraszam do mnie . :
1 ) http://alwaysandforever-destiny.blogspot.com/
2 ) http://potykam-sie-o-swoj-wlasny-prozny-cien.blogspot.com/
3 ) http://no-love-bitch.blogspot.com/
Ja tam kocham wszystkich i obojętnie z kim będzie będzie super. Boski rozdział, ale to pewnie wiesz <333
OdpowiedzUsuńPasuje do Nialla i lubi wpierdalać ciastka :D Świetny! Czekam na następny! Zapraszam na mojego bloga http://notidealbutmylife.blogspot.com
OdpowiedzUsuńMiła, miła. :D Ale nie dla harrego bo tak jakoś w tedy to opowiadanie jest lepsze. Może w dalekiej przyszłości niech się pogodzą ale jeszcze nie teraz. :D
OdpowiedzUsuńKomicznyy rozdział !!! ;D Jak napiszesz to zawsze będzie BoSkOO Izu$ !!! Next <3 ;**
OdpowiedzUsuńJa tam lubie wredną Belle, ale Kocham miłą <333 ":** Boski rozdział :************** /Miki
OdpowiedzUsuńZajebisty rozdział! Uwielbiam takich i proszę o więcej!! :))
OdpowiedzUsuńP.S. Zaprasza na nową notkę na moim blogu - http://hungry-for-love-and-happiness.blogspot.com/ ... xx